Wycena zero złotych

Wycena zero złotych


18 marca 2019

” Tak więc — to los mój, na grobowcach siadać i szukać smutków błahych, wiotkich, kruchych.
To los mój, senne królestwa posiadać, nieme mieć harfy i słuchaczów głuchych —
albo umarłych — i tak pełny wstrętu — na koń! Chcę słońca i wichru — tętentu!”

Juliusz Słowacki „Grób Agamemnona”

Kto umarł? Rynek doradztwa finansowego, jaki znaliśmy. Czekamy, aż z gruzów odrodzi się nowy. Mam nadzieję, że lepszy…

W środowisku, w którym doświadczenie, kompetencje i wartości otrzymują wycenę „zero” nie można mówić o budowaniu wartości dodanej opartej na etyce, edukacji i zaufaniu.

Od 20 lat konsekwentnie realizuję swoje zainteresowania związane z rynkiem kapitałowym w instytucjach finansowych tj. banki, firmy inwestycyjne. Nie wybrałam swojego zawodu z przypadku, lecz z powołania –  tak przynajmniej mi się wydaje.

Chyba już jestem zmęczona tą niemocą, tym brakiem wpływu, tym przyglądaniem się jak rynek kapitałowy stacza się po linii pochyłej. Nie, nie stoję biernie. Wychodziłam z inicjatywą, z pomysłami jak temu przeciwdziałać, ale bezskutecznie. Albo słuchaczów mam głuchych, albo umarłych … jak pisze poeta.

Wchodzimy w 2019 r. w minorowych nastrojach, którym towarzyszy chaos organizacyjny i ponura wizja przyszłości dla prywatnych TFI i doradztwa finansowego. Dla giełdy jest chociaż jakaś nadzieja związana z PPK i ociepleniem wizerunku rynków wschodzących.

Marginalizacja rynku kapitałowego w Polsce trwa już od wielu lat. Najwcześniej doświadczyła jej giełda i biura maklerskie. Potem przyszła pora na konsolidację sektora bankowego. Teraz kolej na prywatne TFI, które będą musiały łączyć się aby przetrwać niekorzystne dla ich biznesu regulacje płynące z MIFID II. Prawdopodobnie zmiany na rynku dotkną też FIZ-y i obligacje korporacyjne.

Pracując w branży doradztwa finansowego, dużo bardziej odczuwam konsekwencje rozpoczętego w połowie 2018 r. roku kryzysu związanego z upadkiem GetBacku, niż skutki globalnego kryzysu z 2008 roku. Jest tak zapewne dlatego, że „nasz kryzys” dotyczy własnego podwórka, a kryzys kredytów subprime „został zaimportowany” z USA i nie mieliśmy na niego wpływu. Za jakiś czas rok 2018 będzie tylko krótkim wspomnieniem, datą w kalendarzu. Jednak teraz rana jest wciąż świeża, serce jeszcze rozdarte, nieuleczone….

Przychodzi mi do głowy hasło wyborcze Baracka Obamy „Nie pozwólmy aby tak wielki kryzys się zmarnował!” Amerykanie chyba wyciągnęli lekcję, bo ich gospodarka wciąż ma się dobrze, a hossa na rynku akcji trwa już 10 lat.

Nie pozostaje mi nic innego, jak wierzyć i ufać, że odpowiednie instytucje nadzorujące rynek kapitałowy w Polsce, na tak „wyciętym i zaoranym rynku” wprowadzą regulacje służące rozwojowi dobrych praktyk, edukacji społeczeństwa, stworzeniu uwarunkowań dla etycznie działających firm doradztwa finansowego i inwestycyjnego, tak aby ten dotkliwy dla branży finansowej kryzys nie poszedł na marne.

Nie łudźmy się, że instytucje, których dewizą jest „zysk ponad wszystko” będą kierowały się interesem klientów, a nie własnym. To państwo i rząd poprzez swoje działania i regulacje ma największy wpływ na kształtowanie świadomości finansowej społeczeństwa i zapewnienie obywatelom dostępu do rzetelnego doradztwa finansowego i inwestycyjnego. Ta „reforma” musi zostać zrobiona odgórnie. Działanie musi być systemowe i objąć wszystkie poziomy i szczeble, zaczynając od najwyższego i kończąc na najniższym. Nie da się zmienić rynku finansowego zmieniając tylko doradców, jego najniższe ogniwo. To się nie uda.

Ważne jest aby Polacy mogli realnie liczyć na kompetentną i cenowo dostępną pomoc w podejmowaniu decyzji finansowych i inwestycyjnych. Dziś, przeciętny klient korzysta z pomocy doradców wynagradzanych przez banki, fundusze inwestycyjne, firmy ubezpieczeniowe. Dlatego tak ważne jest wspieranie i promowanie niezależnego doradztwa, gdzie klient może liczyć na dostęp do bardzo szerokiej oferty produktowej, która pozwoli na zbudowanie jak najlepiej zdywersyfikowanego portfela inwestycji, odpowiedniego do preferencji i możliwości klienta.

Trzeba tworzyć i rozwijać model niezależnego doradztwa, za które płaci klient.
Polski klient nie jest przyzwyczajony do płacenia za usługi finansowe. Chce mieć wszystko za darmo i najlepszej jakości. Trzeba tą mentalność zacząć zmieniać, pokazując że wydatek ten ma na celu przede wszystkim zwiększenie jego własnego bezpieczeństwa. Darmowe doradztwo to często najdroższe doradztwo. Jak wiemy, w ekonomii nie ma darmowych obiadów.

Jest bardzo dużo doradców posiadających wymagane przez MIFID II kompetencje, którym nie odpowiada model pracy oferowany przez banki. Ci doradcy mogliby odegrać bardzo ważną rolę w transformacji polskiego rynku doradztwa finansowego. Tylko o tych doradców nikt nie dba. Jednak to oni mogliby odegrać kluczową rolę w zmianie świadomości klienta banku, nie traktując go jako narzędzie do realizacji planów sprzedażowych, lecz jako klienta w biznesie opartym na tworzeniu wartości i długotrwałych relacji. Tylko takie odpowiedzialne i zaangażowane podejście buduje zaufanie i pozwoli z czasem zmienić postrzeganie Polaka jako „klienta drugiej kategorii” przez zagraniczne instytucje finansowe oferujące swoje usługi w Polsce.
Dzięki temu, w naturalny sposób może rosnąć konkurencyjność usług finansowych i dostosowanie się pozostałych uczestników rynku do wyższych standardów.

Zmiana polskiego sektora finansowego nie jest ani prosta ani łatwa. Wydaje się, że jedynie instytucje państwowe, odpowiedzialne za regulacje i nadzór nad rynkiem, mogą dokonać koniecznych i potrzebnych zmian.

„Nic na świecie nie jest warte, żeby człowiek odwrócił się od tego co kocha. A jednak ja się odwracam” Dr. Rieux, „Dżuma”.

W obliczu absurdalnej rzeczywistości człowiek łatwiej odwraca się od wartości i ideałów, w które wierzy. Polski rynek kapitałowy ma już dość problemów, zagrożeń i wątpliwości. Najwyższa pora aby podać mu rękę i pomóc wstać z kolan, na których klęczy już zbyt długo.

 

Dlatego jeszcze raz proszę: „Nie pozwólmy, aby ten kryzys się zmarnował!” Wyciągnijmy lekcję i uczyńmy polską branżę finansową lepszą. Uczyńmy Polskę lepszym krajem! Szanujmy swoich obywateli, a  wtedy inni też będą nas szanowali.

Anna Muszynska

No Comment

Comments are closed here.