Ostatnie spadki cen złota

Ostatnie spadki cen złota


22 listopada 2016

Dziwi mnie ostatnia słabość złota.
Przed wyborami prezydenckimi w USA, analitycy niemal jednogłośnie wskazywali złoto, jako beneficjenta wygranej Donalda Trumpa.

Consensus rynkowy zakładał, że wygrana Trumpa przełoży się na wzrost ceny złota (przez przesunięcie w czasie podwyżki stóp procentowych w USA), wzrost cent ropy, zwyżki cen akcji w Rosji, osłabienie dolara i spadki cen akcji (globalne).
Tak też się stało – rynki otworzyły się na dużych minusach (złoto na plusach), jednak z godziny na godzinę szala przesuwała się na korzyść byków.  Złoto zaczęło tracić, dolar zyskiwać, akcje i ropa naftowa odrabiały straty. W kolejnych dniach kierunek był kontynuowany.

Co kryje się za przeceną złota i srebra?
Zerohedge informował o dużych transakcjach sprzedaży kontraktów terminowych na złoto i to jest prawdopodobna odpowiedź na nasze pytanie.

Kto sprzedawał złoto?
Jak można przeczytać na blogu u Tradera21, były to transakcje zrobione przez Druckenmillera – znanego managera funduszu hedgingowego, który w dniu ogłoszenia wyników wyborów, sprzedał kontrakty terminowe na złoto o wartości 1 mld USD, stanowiące równowartość 24 ton kruszcu.

źródło: www.independenttrader.pl

Drucenmiller w wywiadzie dla CNBC powiedział, że „wszystkie powody dla których utrzymywał złoto, zniknęły w skali globalnej”. Dużo wcześniej George Soros i Jim Rogers informowali o redukcji swojego zaangażowania w złoto. Czy złoto odzyska swój blask?
W pierwszej połowie 2016 r. złoto, srebro i akcje spółek wydobywczych były najlepszą inwestycją. Cena złota wzrosła w tym czasie z 1045 USD/oz do 1337 USD/oz. Aktualnie wynosi nieco powyżej 1200 USD.

Czy to już koniec przeceny na złocie?
Poziom 1200-1250 USD był często wskazywany jako poziom docelowej korekty.
Jednak okoliczności się zmieniły i istnieje ryzyko dalszego osłabienia się, jeśli wsparcie na poziomie 1200 USD zostanie przełamane. Gavin Holmes i Tom Williams śledzący ruchy inwestorów profesjonalnych określanych jako Smart Money ostrzegają, że istnieje ryzyko pogłębienia spadków przy utracie poziomu 1200 USD. Przecena może sięgnąć nawet poziomu 1000 USD.

Złoto jako element dywersyfikacji portfela i aktywo na trudne czasy.
Dla cierpliwych i konsekwentnych inwestorów, złoto może okazać się bardzo dobrą inwestycją na kolejne lata. Tym bardziej, że rok 2016 i 2017 to okres sprzyjający surowcom (o surowcach napiszę więcej innym razem).
Uważa się, ze początek 2016 r. to zakończenie bessy na surowcach i początek trendu wzrostowego.

Do tego aby ceny złota zaczęły rosnąć potrzeba osłabienia się dolara i wzrostu inflacji.
Aktualnie dolar skokowo się umocnił, inflacja jest wciąż niemrawa.
Mówi się, że 2017 r. będzie rokiem słabości dolara i pojawienia się inflacji.

Czy zatem warto wykorzystywać niskie ceny złota do zakupów?
Niech każdy sam odpowie sobie na to kluczowe pytanie.

Drogi Czytelniku, warto żebyś wiedział, że treści zawarte na tym blogu są wyłącznie wyrazem osobistych poglądów autora i nie stanowią „rekomendacji” w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Pamiętaj, że sam podejmujesz decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność.

Anna Muszynska

No Comment

Comments are closed here.