Monte dei Paschi di Siena </br>najstarszy bank na świecie o krok od bankructwa

Monte dei Paschi di Siena
najstarszy bank na świecie o krok od bankructwa


6 stycznia 2017

Kto poniesie koszty bankructwa? Ci, którzy finansują działalność banku, czy ci, którzy nim źle zarządzają?

W bankach od jakiegoś czasu funkcjonuje reguła „wypłacaj (sobie) zyski, nacjonalizuj straty”, gdyż banki czują się bezkarnie, mając świadomość tego, że ich upadek wywoła reakcję łańcuchową i poważne konsekwencje.

Amerykański kryzys finansowy i bail out

W 2008 roku najczęściej powtarzanym słowem było słowo „bail out” i dotyczyło pomocy rządowej udzielonej największym amerykańskim bankom, zbyt dużym by upaść.

Mało kto wie, że kilkadziesiąt lat temu, gdy podczas  Wielkiego Kryzysu amerykańskiemu FED-owi groziło bankructwo (dokładnie tak!), pomocy udzielił mu Lehman Brothers, a jednak FED w obliczu bankructwa ostatecznie nie pomógł temu bankowi inwestycyjnemu, skazując go na upadek. Liczni komentatorzy rynkowi uważają, że był to niepotrzebny błąd FED-u.

Amerykański Bank Rezerwy Federalnej na skutek gigantycznej pomocy finansowej udzielonej w ramach funduszu Paulsona (ówczesnego Sekretarza Skarbu) uratował wielkie instytucje finansowe i koncerny samochodowe przed upadkiem.

Bail out uchronił świat przed katastrofą finansową. Oczywiście najwięcej skorzystały na tym banki, które pomoc finansową już dawno zwróciły i cieszą się dobrą kondycją.

Polecam oglądnięcie filmu „To big to fail”, opartego na faktach dramatu, pokazującego przyczyny kryzysu gospodarczego z 2008 roku i kulisy wprowadzenia Planu Paulsona – programu ratowania amerykańskiego sektora finansów.

Ostatecznie bail out okazał się zdumiewającym sukcesem. Jednak amerykański kryzys subprime mamy już za sobą, co nie znaczy, że problem jest rozwiązany.
Teraz pora na odsłonę europejskiego kryzysu i inne słowo…. „bail in”.

Europejski kryzys finansowy i bail in

W Europie już kilka lat temu rozpoczęto pracę nad ustawą BRRD – tj. ustawą o uporządkowanym bankructwie i likwidacji banków – przenoszącą odpowiedzialność za finansową pomoc z podatników na obligatariuszy, akcjonariuszy i niektóre grupy depozytariuszy.

W Polsce dyrektywa BRRD została podpisana przez Prezydenta RP 30 czerwca 2016 roku. Dla tych, dla których ten dzień przeszedł bez echa, gdyż uwaga mediów skupiona była na marszach, protestach, KOD i innych rzeczach…., pozostawiam link do zapoznania się. Polska długo broniła się przed podpisaniem tej dyrektywy, jednak ostatecznie uległa presji Komisji Europejskiej.

Włochy były pierwszym krajem w UE, w którym podpisano dyrektywę BRRD, z pewnością nie bez powodu.
Sytuacja włoskiego sektora bankowego jest bardzo zła, aż 18% kredytów jest niespłacanych, a w tytułowym banku Monte Dei Paschi di Siena odsetek złych kredytów stanowi 35%.

Abyśmy mieli wyobrażenie o istocie kryzysu bankowego we Włoszech, nadmienię, że wspomniane 18% niespłacanych kredytów to olbrzymia wartość 360 mld USD (co stanowi kwotę 70% polskiego PKB).
W ramach ciekawostek, środki, które zostały przeznaczone na ratowanie amerykańskich banków w ramach Programu Paulsona stanowiły podobną wartość, gdyż wyniosły 386 mld USD.

Dla włoskiego sektora bankowego są dwa rozwiązania: bail in i bail out.

Bail in – ratowanie banku z pieniędzy obligatariuszy, akcjonariuszy i depozytariuszy, którzy zainwestowali w kupno obligacji, akcji lub posiadają w nim depozyty na kwotę nie objętą gwarancjami bankowymi (powyżej 100 tys euro).

W najgorszej sytuacji są posiadacze obligacji podporządkowanych, którzy z dużym prawdopodobieństwem stracą wszystkie pieniądze.

Włosi ulokowali w bankowych obligacjach podporządkowanych 31 miliardów euro (subordinated retail), drugie tyle mają instytucje finansowe (36 mld euro, subordinated non retail).

Poniższy wykres obrazuje strukturę obligacji bankowych we Włoszech w drugim kwartale 2015 roku.

Premier Włoch Matteo Renzi za wszelką cenę chce uniknąć obciążania posiadaczy obligacji kosztami bankructwa banków, dlatego powołuje się na zapis, który mówi, że w wyjątkowych okolicznościach można zastosować regułę bail out.  Jednak jeśli to będzie możliwe to i tak po wcześniejszym „przystrzyżeniu” akcjonariuszy, obligatariuszy i niektórych deponentów upadającego banku.

Monte dei Paschi di Siena

Po tym obszernym wstępie wypadałoby napisać coś więcej o jednym z trzech największych włoskich banków.
Jest on najstarszym bankiem na świecie, został założony w 1472 roku, przetrwał różne kryzysy, w tym Wielki Kryzys Finansowy i kryzys subprime, jednak aktualnie jego przyszłość stoi pod dużym znakiem zapytania.
Sam bank przyznaje, że starczy mu środków na 4 miesiące funkcjonowania, CDS-y wyceniają prawdopodobieństwo bankructwa na 70%, a jedno euro podporządkowanego długu jest wyceniane na 44 eurocenty.
Bank latem ubiegłego roku nie przeszedł stress testów i Europejski Bank Centralny zobowiązał go do uzupełnienia kapitałów własnych kwotą 5 mld euro do końca 2016 roku.
Ostatecznie bank zebrał tylko 1,5 mld euro w ramach konwersji obligacji na akcje, jednak jest to kwota zbyt mała.

Kto pomoże bankowi, który nie ma żadnych cennych aktywów do sprzedania?

Monte Paschi di Siena może jedynie liczyć na pomoc włoskiego rządu, który tej pomocy chętnie by udzielił, jednak Niemcy sprzeciwiają się finansowaniu włoskich banków z włoskiego budżetu, nakazując im zastosować procedurę bail-in.  Wspomnę, że od 2009 r. bank był już dwukrotnie ratowany z pieniędzy podatników.
21 grudnia włoski parlament zatwierdził zwiększenie długu publicznego o 20 mld EUR (co stanowi 1,2% włoskiego PKB) z przeznaczeniem na ratowanie włoskich banków.
Zdaniem analityków Deutsche Banku włoski sektor bankowy potrzebuje 52 mld EUR na ratowanie banków, natomiast Goldman Sachs szacuje je na 38 mld EUR. Ostateczna kwota może okazać się całkiem inna od prognoz.

Szacuje się, że mimo uratowania banku z pieniędzy podatników swoje oszczędności i tak może stracić 40.000 włoskich inwestorów detalicznych. Aby bail in nie zabolał drobnych inwestorów, rząd zrekompensuje im straty, co będzie kosztowało podatników dodatkowe 2 miliardy euro.
Kto i ile straci na całej operacji zależy od efektu negocjacji pomiędzy władzami Włoch a Komisją Europejską i Europejskim Bankiem Centralnym. EBC ogłosił, że z powodu wycofywania depozytów przez klientów, Monte dei Paschi potrzebuje już nie 5  lecz prawie 9 mld EUR.

Bankructwo Hypo Alpe Adria

Wiosną 2015 roku zbankrutował austriacki bank hipoteczny Hypo Alpe Adria.
Zajęciu uległy tylko aktywa należące do akcjonariuszy i obligatariuszy. Anulowano wszystkie zobowiązania wobec inwestorów indywidualnych, a resztę strat ponieśli klienci preferencyjni, czyli z reguły instytucje finansowe.
Jak wyglądało zastosowanie procedury bail in w praktyce, bardzo dobrze opisuje Trader 21 na portalu Independent Trader.

a) 100% bail-in dla wszystkich zobowiązań podporządkowanych
Zobowiązania podporządkowane to takie, które nie są w żaden sposób zabezpieczone i mają przynajmniej 5 lat do wykupu. Jest to pierwsza grupa, jeśli chodzi o konfiskatę środków, a w przypadku upadłości banku jest ostatnia w kolejce do zaspokojenia z pozostałego kapitału.
W praktyce 100% kapitału straciły osoby, które posiadały długoterminowe, niezabezpieczone obligacje banku.

b) 54% bail-in zobowiązań preferencyjnych
Zobowiązania preferencyjne wynikają ze statusu wierzyciela preferencyjnego. Są one wyżej w hierarchii niż podporządkowane. Klasyfikacja jest z reguły wynikiem zawieranych umów pomiędzy instytucjami, które są właścicielami uprzywilejowanych instrumentów.
Posiadacze obligacji uprzywilejowanych stracili ponad 50% kapitału.

c) Anulowanie wszystkich płatności odsetkowych od 01.03.2015 roku
Jeżeli miałeś lokaty terminowe, nie otrzymasz odsetek. To nie jest problem, gdyż od kilku lat lokaty i tak w zasadzie ich nie płacą. Ciesz się, że otrzymasz w ogóle kapitał.

d) Przesunięcie wszystkich płatności wynikających z kwalifikujących się zobowiązań banku na 31.12.2023
Przesunięcie w czasie rozliczenia aż do 2023 roku jest ucieczką od zobowiązań. Aktywa banku nie będą mogły być upłynnione przez 7 lat, co będzie skutkowało zdewaluowaniem się długu wobec inwestorów zaangażowanych w papiery wartościowe zbankrutowanej instytucji. Jest to sprytny manewr, który jeszcze nieraz przyjdzie nam oglądać w ramach rozpędzającego się kryzysu gospodarczego. Drukowanie pieniędzy, które w końcu obejmie świadczenia socjalne, spowoduje wzrost inflacji, a ta znacznie obniży wartość euro.

Całość artykułu jest dostępna tutaj: http://independenttrader.pl/kolejny-bank-oglasza-bankructwo.html

Polecam też inny artykuł odnośnie procedury bail in: http://independenttrader.pl/bail-in-uporzadkowana-likwidacja-bankow.html

Źródło:
www.bankier.pl
www.independenttrader.pl

Anna Muszynska

No Comment

Comments are closed here.